Jedna połowa to za mało

Nic nie zapowiadało, że po pierwszej połowie  wyjazdowego meczu w ramach 10 kolejki IV ligi i korzystnego rezultatu dla KS Zakopane (0:1) podopieczni trenera Mariana Tajdusia mogą zaprzepaścić szansę na 3 punkty. Bramkę dla naszego zespołu strzelił Marcin Grela. W drugiej połowie po samobójczym rykoszecie po stronie KSZ , wykluczeniu za czerwoną kartkę obraz gry uległ diametralnie zmianie. Spotkanie zakończyło się porażką 3:1. Kolejny mecz już 12 października br. o godzinie 15:30. Do Zakopanego przyjeżdża Lubań Maniowy.

Jestem zbudowany postawą zespołu w pierwszej połowie. Graliśmy w tej części gry doskonale. Tak właśnie chciałbym abyśmy grali w każdym spotkaniu. Prowadziliśmy 1:0, a przy lepszej skuteczności mogliśmy prowadzić znacznie wyżej. A po przerwie seria nieszczęść sprawiła, że mecz wymknął nam się spod kontroli - ocenił trener KSZ, Marian Tajduś.

Bocheński – KS Zakopane 3:1 (0:1)
Bramki dla KSZ: Marcin Grela

Zółte kartki :  Floryn (2), Gubała, Chrobak
Czerwona kartka: Floryn 71 (2 zótła kartka)
KSZ: Dziedzic – Floryn, Gubała, Murzyn, Bachleda – Drabik, Chrobak, Leniewicz, Ustupski – M. Grela (Witoń 76), Stasik (55 G.Grela)